Menu witryny

Grafika strony

Polecamy

Ścieżka powrotu

Treść strony

Cztery dni - niesamowite, pełne wrażeń, emocji i z podwyższoną adrenaliną - spędziły nasze Aerokociewianki ( w tym 6 Kociewskich Morsów) w Beskidzie Śląskim w Szczyrku.

Naszą wędrówkę górską rozpoczęłyśmy od wjazdu najnowocześniejszą w Polsce kolejką gondolową na Szyndzielnię. Dalej, czerwonym szlakiem nasza piesza wędrówka zaprowadziła nas na szczyt Klimczoka (1117mn.p.m.), by dalej iść i pokłonić się Najświętszej Marii Królowej Polski ,,Na Górce", gdzie znajduje się sanktuarium. To miejsce szczególnego kultu religijnego w Szczyrku,

Dzień drugi to Przełęcz Karkoszczonka, a odpoczynek w schronisku Chata Wuja Toma. Trasa bardzo długa, jednak nogi nas nie bolały, ale mięśnie brzucha od śmiechu - tyle było radości.

Trzeci dzień liczył 8 godzin intensywnego górskiego marszu. Kobietki były niesamowite, nieugięte, silne i wytrwałe. Zaliczyłyśmy przejście z Wisły na Baranią Górę (1220m n.p.m.), skąd bierze początek nasza Wisła, poprzez Skrzyczne (1257m n. p.m.), z najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego. Wejść - tak..., ale trzeba było jeszcze zejść! Przepiękne, zapierające dech w piersiach widoki - słynne kaskady Białej Wisełki, szum górskiego potoku, zieleń i zieleń dookoła. Cudownie!

Czwarty dzień miał być ,,lajtowy", dla odpoczynku. Ale tyle było jeszcze tyle do zobaczenia, że nie sposób tego nie zaliczyć!

Góra Żar, gdzie ze szczytu rozciąga się panorama na Kotlinę Żywiecką, na szczyty Beskidu Żywieckiego, Beskidu Śląskiego itd. Na szczycie góry znajduje się najwyżej położony w Polsce słynny zbiornik wodny elektrowni szczytowo - pompowej (Elektrownia Porąbka - Żar). W tym dniu wszystkie Panie były zdyscyplinowane, tylko dwie ( Emila i Magda), na miejsce zbiórki przybyły nietypowym pojazdem, bowiem przyleciały na PARALOTNIACH. Coś niesamowitego!

W tym dniu nasze Kociewskie Morsy - Foczki, też nie odpuściły i pokazały , że zimna górska woda ich nie przeraża i wykąpały się w Jeziorze Żywieckim , a następnie w lodowatej rzece Żylicy.

Dzień się nie skończył, było dużo czasu, a więc - w górę, moje Panie! No i wyruszyłyśmy zobaczyć jeszcze przepiękne i cudowne widokowo miejsce - DOLINY - leżące niedaleko Skrzycznego. Było ciężko. Były momenty zwątpienia, brak siły, oddechu, ogrom płynącego po plecach potu, ale my Aerokociewianki i ,,Foczki" – nie zrezygnowałyśmy. Pokazałyśmy, że w grupie jest siła i moc. Nasza grupa jest niesamowita, silna, zdyscyplinowana, a przede wszystkim wesoła, pełna radości i dobrego humoru. To była świetna przygoda i wspaniały czas spędzony w życzliwym gronie. Do zobaczenia na kolejnym szlaku!

(mat. Ewa Ossowska)

 

  • DSC_0078.jpg
  • DSC_0102.jpg
  • DSC_0159.jpg
  • DSC_0172.jpg
  • DSC_0177.jpg
  • DSC_0179.jpg
  • DSC_0201.jpg
  • DSC_0252.jpg
  • DSC_0276.jpg
  • DSC_0313.jpg
  • DSC_0330.jpg
  • DSC_0348.jpg
  • DSC_0425.jpg
  • DSC_0443.jpg

wstecz

Jednostki

Mapa

[obiekt mapy]

Informacje techniczne