Menu witryny

Grafika strony

Polecamy

Ścieżka powrotu

Treść strony

Nie lubimy słowa KONIEC, bo ono oznacza, że coś mija bezpowrotnie. W życiu szkolnym, niestety, takie KOŃCE również mają miejsce…

Z początkiem nowego roku szkolnego, zgodnie z planowaną reformą ministerialną, ulegną likwidacji gimnazja i w takiej atmosferze-końca pewnego etapu rzeczywistości- 12 maja 2017 r. w Zespole Kształcenia i Wychowania w Pinczynie odbyło się Święto Patrona Gimnazjum im. ks. Stanisława Hoffmanna połączone z konkursem wiedzy na jego temat.

Najpierw zebrani, a wśród nich: kierownik CUW w Zblewie Marek Mischke, rodzina ks. S. Hoffmanna, czyli: Jolanta Szostek, Elżbieta i Jacek Hoffmann, ks. proboszcz parafii Pinczyn- Mieczysław Bizoń, ks. wikariusz Mariusz Malejko, przewodnicząca Rady Rodziców Joanna Jendernalik, dyrektor ZKiW w Pinczynie Iwona Loroch, byli świadkami części informacyjnej nt. ks. Stanisława Hoffmanna.

Julia Kubik i Piotr Fojut -prowadzący tę część uroczystości- „poszukiwali informacji” na temat patrona w opracowaniach zebranych w zainscenizowanej „bibliotece”. Z ożywionej rozmowy na temat życia i działalności miejscowego księdza, młodzież i goście mogli dowiedzieć się, m.in. o tym, że: ks. S. Hoffmann w latach 1926-1927 budował kościół parafialny w Pinczynie, przeprowadził elektryfikację centrum wsi, zbudował przystanek PKP, przeprowadził budowę dróg i meliorację łąk.

Sukcesywnie informacji na temat patrona przybywało…

Były one przeplatane wierszami i utworami muzycznymi tematycznie związanymi, po pierwsze-z samym bohaterem dnia, po drugie- z patriotyzmem, który był mu nieobcy.

W trakcie tej części uroczystości przedstawiciele uczniów udali się ze zniczami pod tablice widniejące na froncie szkoły, a upamiętniające ks. S. Hoffmanna i nauczycieli pomordowanych w czasie II wojny światowej: kierownika szkoły Pawła Piekarskiego

i nauczyciela Franciszka Wyżlica.

Głos zabrał kierownik CUW w Zblewie Marek Mischke i dyrektor szkoły Iwona Loroch. Oboje nawiązali, zarówno do postaci ks. S. Hoffmanna, jak i do planowanej reformy oświaty. Podkreślali rolę autorytetów w życiu młodych ludzi, z akcentem na fakt, że

ks. Stanisław Hoffmann takowym właśnie jest.

I nadszedł czas na zmagania konkursowe sześciu klas gimnazjum…, a były one tak opracowane, aby nawiązywały do postaci patrona i jego działalności, ale aktywizowały uczniów i publiczność.

Więc oddajemy głos uczniom. Oto przebieg konkursu widziany ich oczami i z ich emocjami.

Najpierw jury, a w nim: ks. wikariusz Mariusz Malejko (jako „specjalista” ds. kościelnych), p. Bernadeta Ptak ( jako „specjalistka” ds. reklamy i języka), p. Magdalena Mechlińska (jako „specjalistka” ds. historycznych).

Następnie zadania i od razu pierwsze: „Wiedza o patronie to podstawa.”, a więc pytania na temat życia i działalności ks. S. Hoffmanna. Kolejno- „Co Wam mówi to zdjęcie?” I robią się schody… Bo jak tu rozpoznać, co widnieje na zdjęciu, skoro są to WYCINKI budowli, pomnika, malowideł naściennych, tablicy pamiątkowej, a wszystko związane z pa-tronem? Oj, mamy kłopoty, ale praca grupowa daje efekty.

Już kolejne zadanie! Ale tempo! Jednak niektórzy z nas mają trochę oddechu, bo klasy prezentują się po kolei. Sami jesteśmy zdziwieni jak nasi koledzy-konkurenci opracowali REKLAMY gimnazjum w Pinczynie. Co slajd, to inny pomysł! Wiadomo… uczeń nie pała do szkoły szczególną miłością, ale gdybyśmy nie byli uczniami tej szkoły, a usłyszeli: Wśród ptaszków i zieleni nikt się tu nie leni czy Tu, drogi kolego, zły humor od razu Ci minie lub Śmiało rzec możemy: „U nas jest jak w raju!” (fragmenty reklam najwyżej ocenione przez jury), zdecydowalibyśmy się na naukę w niej bez wahania!

Padło ze sceny: „The Brain-Genialny Umysł!”. O co chodzi? A… to nowy program

w TV o ludziach z niezwykłymi umiejętnościami, którzy odtworzają wiele informacji

z pamięci lub rozpoznają coś tylko po smaku lub dotyku. Co my będziemy musieli zrobić?! Szybko się okazuje… Mamy rozpoznać dźwięki, a następnie podać, w jaki sposób łączą się

z działalnością ks. S. Hoffmanna. Słychać… maszynę do szycia? No tak! Kurs kroju i szycia prowadzony przez księdza Hoffmanna. Chlupocze woda. To chodzi o meliorację łąk.

Odgłos pociągu. Ksiądz Hoffmann zbudował przystanek PKP! A to co? Wprawne ucho ma kłopot. Jakieś trzaski… To przecież chodzi o elektryfikację wsi! No i śpiew, czyli chodzi

o Chór św. Cecylii założony przez ks. S. Hoffmanna. To naprawdę nie jest łatwe… Jesteśmy The Brain!

Nagle na salę wjeżdżają nasi koledzy z taczkami, a w nich kolorowe piankowe klocki. Pewnie będziemy coś budować… No tak, już się dowiadujemy. Mamy wznieść „kościół”. Ha! Banalne zadanie, co to dla nas… Jednak pada też nasze „ulubione” słowo-ALE. No i już nie jest tak różowo, bo musimy dodatkowo wbudować okrągły klocek z oznaczeniem swojej klasy. Kto próbował łączyć sześciany i inne bryły z krągłościami, ten, wie o czym mowa… Publika szaleje, „materiał budowlany” nie chce nas słuchać. Do tego musi być wieża albo kolumna! Czas mija. Uff! Udało się! Jury ocenia nasze „kościoły”. Cztery klasy otrzymują maksymalną ilość punktów.

A co tu robią piątaki? Wnoszą miski z jakimś płynem, goście wsypują do każdej z nich po 5 guzików ze skrzyneczki krawieckiej. Różne myśli nam kołaczą w głowie. Do tego otrzymujemy… gąbki do kąpieli, sitka, okulary do nurkowania i puste naczynia. Nasze pomysły co do zadania się kończą.. . A okazuje się, że mamy przeprowadzić… meliorację łąki. Ile mamy na to czasu? Pół minuty?! To chyba żarty! Jednak nie, jury jest nieubłagane. To do dzieła! Najpierw w ruch sitka-łowimy guziki, bo ksiądz Hoffmann prowadził kurs kroju i szy-cia. Wyłowione! Gąbki naciągają wodę jak szalone-ruch za ruchem przenosimy nimi wodę do pustych naczyń. Przeprowadzamy meliorację na wzór ks. S. Hoffmanna. Okazuje się, że pół minuty to wcale niemało, bo woda z naczyń już się przelewa. Co za zadanie! Nigdy tak szybko nie operowaliśmy gąbką. Kąpiel od dziś będzie nam zajmować mniej czasu i zaoszczędzimy wodę; nie ma to jak być EKO.

Wstępne podliczenie wyników i … remis klas: IIa i IIIa. Konieczna dogrywka, by wyłonić zwycięzców. Karolina z IIa i Julia z IIIa nawlekają igłę. Karola o ułamek sekundy jest szybsza. Wygrywa klasa IIa! Brawo MY!

Jury ustala ostateczne wyniki: I miejsce-klasa IIa, II miejsce-klasa IIIa, III miejsce-klasa IIb.

Ale nikt nie wychodzi z pustymi rękami. Wszyscy otrzymujemy vouchery ufundowane przez Radę Rodziców na zakup słodkości z okazji naszego święta, które już 1 czerwca.

Było świetnie! Czas minął niepostrzeżenie. To lubimy-przyjemne z pożytecznym. Zapamiętamy dużo na temat ks. S. Hoffmanna, bo emocje brały górę.

Nic dodać, nic ująć… KONIEC

 

(mat. Justyna Szarkowska)

  • DSC_0013.JPG
  • DSC_0026.JPG
  • DSC_0029.JPG
  • DSC_0038.JPG
  • DSC_0040.JPG
  • DSC_0045.JPG
  • DSC_0051.JPG
  • DSC_0055.JPG
  • DSC_0061.JPG
  • DSC_0103.JPG
  • DSC_0106.JPG
  • DSC_0112.JPG
  • DSC_0122.JPG
  • DSC_0132.JPG
  • DSC_0139.JPG

wstecz

Jednostki

Mapa

[obiekt mapy]

Informacje techniczne