Menu witryny

Grafika strony

Odnośniki

Polecamy

Ścieżka powrotu

Treść strony

„DROGA MIESZKAŃCÓW PINCZYNA DO NIEPODLEGŁOŚCI”.

Piątkowy wieczór, za oknami ciemno, a w świetlicy szkolnej w Pinczynie- blask świec, lampionów i niezwykle gwarno. Społeczność Pinczyna wraz z zaproszonymi gośćmi pojawiła się na wieczorku historycznym pt. „Droga mieszkańców Pinczyna do niepodległości”.
Już od progu, uczestników wieczorku witały dziewczęta w strojach kociewskich, a harcerki przypinały wszystkim biało-czerwone kotyliony.

Kilka minut po godz. 17.00 rozpoczęliśmy nasze niezwykłe spotkanie z historią naszej małej Ojczyzny- Pinczyna. To właśnie przodkowie tej małej społeczności potrafili w przeszłości stawić opór polityce germanizacyjnej i obronić to, co polskie. Pinczyn znalazł się pod panowaniem Prus w wyniku  I rozbioru w 1772r.

Mieszkańcy wsi postanowili nie przypatrywać się biernie germanizacji. To właśnie stąd pochodził pan Józef Stopa, który nie otrzymał pozwolenia na budowę nowego domu. Kupił wóz cygański, który codziennie przesuwał  o kilka metrów. Pojazd ruchomy nie podlegał przepisom prawa budowlanego, dzięki temu nie miał stałego miejsca zamieszkania. W końcu po długich staraniach otrzymał koncesję na budowę domu.

 W Pinczynie powstała w 1888r.- pierwsza na Pomorzu Spółka Parcelacyjna . W tym roku obchodzimy 130-rocznicę jej powołania.

Działalność spółki polegała na tym, że wszyscy osadnicy nabywający parcele organizowali się w spółkę parcelacyjną, co ułatwiało wykup ziemi. Spółka brała na siebie uzyskanie kredytów bankowych, umożliwiając parcelantom początkowo wpłatę niewielkiej części ogólnej wartości parceli. Ogromną rolę w rozwoju Spółki odegrał ks. proboszcz Józef Larisch, który zatrudnił się w Banku Spółdzielczym w Starogardzie Gdańskim i wspomagał mieszkańców pobierając kredyty do wykupu parceli. Przyczynił się do rozwoju rolnictwa i wspierał miejscowych chłopów. Dzięki temu mieszkańcy Pinczyna otrzymywali grunt pod tworzenie gospodarstw. Ponadto Spółka podjęła ważny problem biedoty wiejskiej, którą stanowili głównie ludzie starzy i niezdolni do pracy. W wyniku jej działalności powstało 195 polskich gospodarstw rolnych. Do dziś mieszkańcy wsi szczycą się tym, że dziadkowie nie oddali ani kawałka ziemi w obce ręce. Mimo ogromnego nacisku i szykan ze strony niemieckiej, pinczyniacy obronili swoją ziemię.

W 1901r. Niemcy wprowadzili obowiązek prowadzenia lekcji religii w języku niemieckim. Dzieci i młodzież szkoły w Pinczynie sprzeciwiła się zaborcy i odmawiała modlitwę w języku polskim.  W końcu w pinczyńskiej szkole wybuchł protest. Strajk szkolny  rozpoczął się w październiku 1906r.  i trwał około 7 miesięcy. Do szkoły uczęszczało w tym czasie 160 uczniów, w tym pięciu narodowości niemieckiej. W szkole panował zwyczaj codziennego odmawiania modlitwy, kiedy nauczyciel rozpoczął ją w języku niemieckim, dzieci modliły się po polsku. Na większość pytań, dzieci odpowiadały w  języku polskim. Po daremnych prośbach i groźbach wobec strajkujących, zastosowano karę chłosty.

W końcu po 123 latach niewoli Polska powróciła na mapę Europy. W kronice z Karolewa znajdujemy zapis uroczystej defilady: „Rozwinięto przygotowany sztandar i w radosnym pochodzie z udziałem całej ludności Pinczyna udano się najpierw pod mieszkanie ks. Larischa. Ten ciężko chory, stanął przy oknie i ze łzami w oczach przyjął defiladę. W taki  to sposób, pinczyniacy wyrazili swą wdzięczność dla swego kapłana, patrioty i społecznika, który dał im po zagonie polskiej ziemi, nauczył ich ją uprawiać, kochać i bronić. Ponad głowami maszerującymi łopotał polski sztandar, był na nim herb Polski i sylwetka Matki Boskiej. O pochodzie Polaków dowiedzieli się Niemcy  i wyszli naprzeciw, aby go stłumić. Po defiladzie  odbyła się wesoła zabawa”. Po odzyskaniu niepodległości do prężnego rozwoju wsi w okresie międzywojennym przyczynił się ks. Stanisław Hoffmann. Proboszcz, poseł, który doprowadził do budowy nowego kościoła, elektryfikacji wsi, powołania chóru Cecylia, organizacji kursu haftu i szycia, rozwoju czytelnictwa i melioracji łąk. 

Historia Pinczyna pod zaborami została przytoczona przez uczniów naszej szkoły w bogatej w zdjęcia prezentacji. Słowo mówione, przeplatane zostało pieśniami o charakterze patriotycznym. Większości piosenek akompaniował na akordeonie uczeń naszej szkoły- Paweł Spica. Zaśpiewaliśmy wspólnie między innymi: „Serce w plecaku” i „Przybyli ułani”. Niezwykłe doznania muzyczne zapewniła zgromadzonym również Aleksandra Kubik, która zaśpiewała bardzo poruszający utwór „Ojczyzno ma”.  Przy kociewskiej drożdżówce i filiżance kawy czas upłynął nam niezwykle szybko. Pani dyrektor Iwona Loroch podsumowała odchody Święta Niepodległości w naszej szkole i po raz kolejny tego dnia podkreśliła, że jest dumna z postawy naszych uczniów.

Na zakończenie goście mogli obejrzeć wystawę prac o tematyce patriotycznej przygotowaną przez naszych uczniów oraz zajrzeć do historycznych kronik z Pałubinka i Karolewa, które zachowały się od czasów zaborów i dopiero od 1921 roku były pisane w języku polskim.

Zaprezentowaliśmy również zwycięskie prace w konkursie zorganizowanym z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. Wśród nich znalazła się wyróżniona praca ucznia klasy siódmej- Filipa Burczyka. Filip wraz ze swoją nauczycielką historii, właśnie wrócił z wycieczki z Brukseli, która była jedną z nagród w konkursie.

 Można było również zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia na tle bardzo pięknej biało-czerwonej dekoracji. Miło nam było gościć wszystkich w progach naszej szkoły w przededniu tak ważnego dla naszego kraju święta – Narodowego Święta Niepodległości! Jednocześnie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tego niezwykle pięknego dnia.

 

Joanna Marcinczyk

Magdalena Piernicka

  • 1 (10).JPG
  • 1 (11).JPG
  • 1 (12).JPG
  • 1 (13).JPG
  • 1 (14).JPG
  • 1 (15).JPG
  • 1 (16).JPG
  • 1 (17).JPG
  • 1 (18).JPG
  • 1 (19).JPG
  • 1 (20).JPG
  • 1 (21).JPG
  • 1 (22).JPG
  • 1 (23).JPG
  • 1 (24).JPG
  • 1 (25).JPG
  • 1 (28).JPG
  • 1 (29).JPG
  • 1 (30).JPG
  • 1 (31).JPG
  • 1 (32).JPG
  • 1 (33).JPG
  • 1 (34).JPG
  • 1 (36).JPG
  • 1 (37).JPG
  • 1 (38).JPG
  • 1 (39).JPG
  • 1 (40).JPG
  • 1 (41).JPG
  • 1 (42).JPG
  • 1 (43).JPG
  • 1 (44).JPG
  • 1 (45).JPG
  • 1 (46).JPG
  • 1 (47).JPG
  • 1 (48).JPG
  • 1 (50).JPG
  • 1 (51).JPG
  • 1 (52).JPG
  • 1 (53).JPG
  • 1 (54).JPG
  • 1 (55).JPG
  • 1 (56).JPG
  • 1 (57).JPG
  • 1 (58).JPG
  • 1 (6).JPG
  • 1 (60).JPG
  • 1 (61).JPG
  • 1 (63).JPG
  • 1 (66).JPG
  • 1 (67).JPG
  • 1 (68).JPG
  • 1 (69).JPG
  • 1 (7).JPG
  • 1 (70).JPG
  • 1 (72).JPG
  • 1 (73).JPG
  • 1 (8).JPG
  • 1 (9).JPG
  • 1.JPG
  • 2.JPG
  • 3.JPG
  • 4.JPG
  • 5.JPG
  • Kronika szkoły w Pałubinku świetnie oddaje tło historyczne...

    Kronika szkoły w Pałubinku świetnie oddaje tło historyczne tamtych lat...
  • Stara kronika z Karolewa - niezwykłe źródło wiedzy o życiu...
    Stara kronika z Karolewa - niezwykłe źródło wiedzy o życiu mieszkańców sprzed 100 lat

wstecz

Jednostki

Mapa

[obiekt mapy]

Informacje techniczne