Menu witryny

Grafika strony

Odnośniki

Polecamy

Ścieżka powrotu

Treść strony

Początek jesieni jest dla naszych Morsów Zblewo bardzo aktywny! Jak bowiem twierdzą - nie tylko samochodem, ale i rowerem warto udać się na przepiękną wycieczkę, by podziwiać cudowną jesienną aurę, zobaczyć ukrytą w zaroślach leśną zwierzynę, a także usłyszeć śpiew ptaków… I właśnie dlatego nasze morsy wsiadły na rowery i udały się na rajd rowerowy do Borska, pokonując w jednym dniu aż 80 km. Ewa Ossowska tak podsumowuje tę wyprawę: „ Lubimy przygody, niespodzianki na trasie, ale tym razem było ich zbyt wiele. Jednak Morsy - twardziele - dali radę i wszystko opanowali! Do zimnej wody pięknego Morza Kaszubskiego (czyli Jeziora Wdzydzkiego) weszliśmy śpiewając Hymn Zblewskich Morsów. Wspólne rozmowy, miłe spotkanie odbyło się przy smacznym obiedzie w Ośrodku Wczasowym Largo. Po krótkim wypoczynku w atmosferze radości, dobrego samopoczucia, pełni sił i energii szczęśliwie wróciliśmy do domu” – opowiada pani Ewa i zachęca wszystkich do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu! Jak podkreśla – przykład można brać właśnie z Morsów Zblewo! I wspomina ostatnią niedzielę października, która minęła morsom pod znakiem biegania. Tego dnia Morsy Zblewo wzięły udział w kilku biegach. „Nasi przedstawiciele z flagą Morsy Zblewo w ręku godnie reprezentowali nas na I Biegu Ulicznym na 100- lecie Niepodległości w Zblewie. Przez cały dzień towarzyszył wszystkim uczestnikom wójt gminy Zblewo pan Artur Herold, wręczając pamiątkowe medale i nagrody. Impreza udana i super zorganizowana!” – mówi Ewa Ossowska.

Druga grupa Morsów Zblewo reprezentowała nas w Toruniu. „Twierdza zdobyta, świetne miejsca w kategorii open, zrobione życiówki, łzy radości na mecie! " - to słowa szczęśliwej pani Karoliny i Moniki, które reprezentowały Morsy Zblewo w Toruniu.

A to nie koniec sportowych emocji w ostatnich dniach. Ponad 5 tysięcy biegaczy , a wśród nich 11 śmiałków z grupy Morsy Zblewo wzięło bowiem udział w V edycji AmberExpo Półmaraton Gdańsk, na trasie 21km i 97,5m. Jak morsy wspominają to wydarzenie? „Coś niesamowitego, był power i energia!"- mówił tuż po biegu pan Tadeusz.

Skąd taka radość z biegania? Ewa Ossowska nie ma wątpliwości: „Pamiętajcie, wiele barier, przeszkód, słabości można pokonać mając wiernych przyjaciół. Jedni z nich nas wspierają, mówią - dasz radę, nie bój się, biegnij! Drudzy czekają i witają nas radośnie na mecie. To nie da się opisać słowami, co przeżywa się po biegu - radość , euforia, gratulacje i ogromne okrzyki radości…   Takich chwil się nie zapomina. Jak choćby tej, gdy nasza Basia na mecie krzyczała z radością: Jest! Jest życiówka! Mój najlepszy czas…”. I jak przekonują nasze morsy, zapomina się o bólu mięśni, o ogromnym wysiłku, zmęczeniu, które przeminie, bo wspomnienia, wrażenia i świadomość ukończonego półmaratonu rekompensują wszystko i pozostają na długo w pamięci.

(mat. Ewa Ossowska, foto: Morsy Zblewo)

Zapraszamy na fanpage Morsów Zblewo na fb - TUTAJ

  • IMG-20181105-WA0001.jpg
  • IMG-20181105-WA0002.jpg
  • IMG-20181105-WA0003.jpg
  • IMG-20181105-WA0006.jpg
  • z.jpg

wstecz

Jednostki

Mapa

[obiekt mapy]

Informacje techniczne